Viregyt K – reglamentacja, wątpliwości, stanowiska

Zamieszanie z Viregytem K trwa od jesieni zeszłego roku. Obecnie problemy z jego dostępnością są już mniejsze, ale wiele wątpliwości nadal się pojawia zarówno wśród farmaceutów, jak i pacjentów.

Pozycje rozpatruje się indywidualnie, więc te bez autoryzacji poprawek wydajemy na 100%, a pozostałe można ze zniżką (fot. Shutterstock).Minister Zdrowia nie pozostał obojętny wobec problemu z Viregytem K (fot. Shutterstock).

Viregyt K – od kiedy trwa reglamentacja?

W październiku 2020 roku lekarz pediatra i pulmonolog z Przemyśla Władysław Bodnar opublikował swój “sposób na wyleczenie COVID w 48 h”. Opisał wtedy sposób leczenia amantydyną pacjentów z COVID-19. W związku z tymi informacjami zainteresowanie lekiem znacznie wzrosło. Niestety doprowadziło to do jego braków w aptekach. 

Minister Zdrowia Andrzej Niedzielski 30 listopada 2020 r. wydał obwieszczenie, które wprowadziło ograniczenia w ordynowaniu oraz wydawaniu leku Viregyt K. Zgodnie z nim istnieje możliwość ordynowania i wydawania leku jedynie we wskazaniach objętych refundacją, czyli w chorobie Parkinsona oraz dyskinezie późnej u osób dorosłych w ilości 3 opakowań na miesiąc dla jednej osoby. Ponadto może być ordynowany i wydawany tylko z odpłatnością 30%.

Czytaj również: Viregyt K – komunikat MZ w sprawie ordynowania i wydawania

x

Co za tym idzie?

Reglamentacja miała zapewnić dostęp do leku dla pacjentów chorujących przewlekle na choroby objęte wskazaniami refundacyjnymi. Niestety w związku ze zwiększoną popularnością leku i ci pacjenci często z aptek wychodzą z niczym. 

Minister Zdrowia 16 grudnia 2020 r. wydał nowy komunikat, dzięki któremu umożliwił wydawanie opakowań importowych Viregytu K bez wskazań, czyli z odpłatnością 100%. Jednak tych opakowań także brak w hurtowniach.

Wątpliwości z tym związane

Pierwszy dylemat, jaki nasuwa się w związku z reglamentacją to: Co z pacjentem nieubezpieczonym? Chorując na chorobę Parkinsona, musi otrzymać od lekarza receptę z zaznaczoną odpłatnością 30%. Nie należy mu się refundacja z Narodowego Funduszu Zdrowia. W związku z tym taki pacjent pozostaje bez leku, ponieważ opakowań importowych nie ma w hurcie, a wydanie pełnopłatne jest niemożliwe.

Kolejną istotną kwestią jest brak możliwości wystawienia recepty farmaceutycznej w przypadku braku leku i braku kontaktu z lekarzem. Farmaceuta nie może zapewnić dostępu do leku nawet pacjentom z chorobami, dla których lek jest refundowany, ponieważ nie ma uprawnień do weryfikacji wskazań oraz do wydania leku pełnopłatnie.

Viregyt K posiada swój odpowiednik Amantix. Niestety również ta pozycja jest dla aptek nieosiągalna. Nawet jeśli byłaby dostępna, zamiana leku w tym przypadku nie jest rozwiązaniem idealnym. Leki różnią się solami amantydyny, przez co występują różnice w ich farmakokinetyce. U pacjentów z chorobami neurologicznymi, do których zalicza się zarówno choroba Parkinsona, jak i dyskineza późna, zmiana leku o różnej farmakokinetyce może być zauważalna. W tym przypadku nie można mieć pewności, że zamiana leku dla pacjenta będzie obojętna.

Stanowiska urzędowe 

Minister Zdrowia nie pozostał obojętny wobec problemu z Viregytem K. Zlecił Agencji Badań Medycznych przeprowadzenie badań dotyczących skuteczności oraz bezpieczeństwa stosowania leku u pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2. 

Viregyt K z importu jest już dostępny w Polsce

Ponadto wydał dodatkowe zgody na czasowe dopuszczenie do obrotu na terenie Polski importowych opakowań Viregytu K. Uwzględniając te informacje, w najbliższym czasie sytuacja z deficytem tego leku w naszym kraju powinna się unormować. Od pewnego czasu udaje się w hurtowaniach farmaceutycznych potwierdzić dostępność leku w opakowaniu pełnopłatnym (DOP/000024/21 – informacja dostępna bezpośrednio na karcie leku). Niestety jego cena jest ponad dwukrotnie wyższa niż leku przeznaczonego na rynek polski.

Podstawa prawna:

  • Obwieszczenie Ministra Zdrowia z 30 listopada 2020 r. w sprawie ograniczenia w ordynowaniu i wydawaniu produktów leczniczych na jednego pacjenta (Dz.U. z 2020 r., poz. 102).
  • Komunikat Ministra Zdrowia z 16 grudnia 2020 r. w sprawie ordynowania i wydawania produktu leczniczego Viregyt K.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Nie za bardzo rozumiem, jaki autor artykułu ma dylemat. Przepisy na które powołuje się MZ, nie istnieją. Proszę zajrzeć co zawiera rozporządzenie. Pisałem o tym w innym komentarzu na ten temat. Wklejam poniżej. Nie ma żadnego dylematu w tej sprawie. ——————————————————— Na jakiej podstawie wydano zakaz wydania leku Viregyt K (będący na liście leków refundowanych). Ustawa mówi wyłącznie o ograniczeniu ilościowym. Żaden akt prawny nie ogranicza wypisanie leku refundowanego poza wskazaniami, czy też np. dla osoby nieubezpieczonej, albo przy braku informacji od specjalisty - przez lekarza pierwszego kontaktu. Obwieszczenie w oczywisty sposób narusza przepisy oraz konstytucję, ponieważ wykracza poza charakter komunikatu, a staje się aktem normatywnym. W Polsce nadal obowiązuje Konstytucja która mówi, że aktem prawnym są ustawy i rozporządzenia. Obwieszczenie jest wydane w na podstawie Ustawy Prawo farmaceutyczne art 37 azg ust 2. i może odnosić się wyłącznie do przedmiotu sprawy jakim jest ograniczenie ilościowe a nie co do prawa pacjenta do zniżki, lub nie. Ponadto, wielokrotnie Pan mgr. Witkowski podkreślał, że farmaceuta nie ma możliwości weryfikacji prawa pacjenta do zniżki.
„Proszę zajrzeć co zawiera rozporządzenie.„ Chodziło oczywiście o ustawę. Przepraszam za błąd. Każdy patrzy w obwieszczenie, tak jak autor artykułu. Szkoda, że nikt nie podaje podstawy prawnej - ustawy. Może nie było by wtedy „dylematów”.