REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Zwrot leku do apteki. Dlaczego farmaceuta najczęściej musi odmówić?

„Kupiłam ten lek wczoraj, ale jednak go nie potrzebuję”. „Lekarz zmienił mi terapię, więc chcę go zwrócić”. „W innej aptece znalazłem ten sam preparat taniej”. Takie sytuacje w aptekach zdarzają się niemal każdego dnia. Wielu pacjentów jest przekonanych, że lek można zwrócić tak samo jak ubranie czy sprzęt elektroniczny. Tymczasem w przypadku produktów leczniczych obowiązują zupełnie inne zasady, wynikające bezpośrednio z przepisów Prawa farmaceutycznego.

Zwrot leku do apteki. Dlaczego farmaceuta najczęściej musi odmówić? (fot. istockphoto.com)

Dla pacjenta sytuacja często wydaje się oczywista. Skoro produkt nie został otwarty, opakowanie jest nienaruszone, a zakup miał miejsce dzień lub dwa wcześniej, zwrot powinien być możliwy. Tak działa przecież wiele sklepów. W aptece jest jednak inaczej.

REKLAMA

Specyfika produktów leczniczych sprawia, że po wydaniu preparatu pacjentowi apteka traci kontrolę nad warunkami jego przechowywania. Nie wiadomo, czy lek nie był przewożony w wysokiej temperaturze, przechowywany na nasłonecznionym parapecie lub pozostawiony w samochodzie podczas upału. Nawet jeśli opakowanie wygląda idealnie, nikt nie jest w stanie potwierdzić, że produkt zachował wszystkie wymagane parametry jakościowe. Właśnie dlatego ustawodawca zdecydował się na ograniczenie możliwości zwrotów produktów leczniczych.

Co dokładnie mówią przepisy?

Podstawowe zasady reguluje art. 96 ust. 7 ustawy z 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne. Przepis ten stanowi:

– Produkty lecznicze i wyroby medyczne wydane z apteki nie podlegają zwrotowi-

To jedno zdanie rozstrzyga zdecydowaną większość sporów prowadzonych przy pierwszym stole. Jeżeli pacjent kupił lek, a następnie zmienił zdanie, nie wykorzystał całego opakowania, otrzymał nowe zalecenia terapeutyczne lub po prostu stwierdził, że preparat nie będzie mu potrzebny, apteka nie może przyjąć zwrotu. Co istotne, nie jest to kwestia dobrej lub złej woli farmaceuty. Personel apteki nie podejmuje tutaj własnej decyzji. Działa na podstawie przepisów prawa, które nie pozostawiają wielkiego pola do interpretacji.

Kiedy zwrot jest jednak możliwy?

Pacjenci często słyszą o zakazie zwrotów, ale znacznie rzadziej o wyjątkach przewidzianych przez ustawodawcę. A takie wyjątki istnieją.

– Przepis ust. 7 nie dotyczy produktu leczniczego lub wyrobu medycznego zwracanego do apteki z powodu wady jakościowej, niewłaściwego wydania lub sfałszowania produktu leczniczego. – czytam w art. 96 ust. 8 Prawa farmaceutycznego

Oznacza to, że zwrot może zostać przyjęty między innymi wtedy, gdy produkt posiada wadę jakościową, został wydany omyłkowo albo istnieje podejrzenie jego sfałszowania. Są to jednak sytuacje wyjątkowe, związane z bezpieczeństwem produktu, a nie ze zmianą decyzji przez pacjenta. W praktyce właśnie dlatego zwrot leku jest zdarzeniem stosunkowo rzadkim, mimo że próby oddania preparatów do apteki zdarzają się bardzo często.

„Ale w innej aptece przyjęli zwrot…”

To jeden z argumentów najczęściej słyszanych przez farmaceutów. Pacjenci nierzadko twierdzą, że konkurencyjna apteka bez problemu przyjęła zwrot podobnego produktu i zwróciła pieniądze.

Jeżeli jednak mówimy o produkcie leczniczym, wyrobie medycznym lub środku spożywczym specjalnego przeznaczenia żywieniowego, przyjęcie zwrotu bez wystąpienia przesłanek określonych w ustawie może oznaczać naruszenie obowiązujących przepisów.

Dlatego też argument o praktykach stosowanych przez inną placówkę nie zmienia sytuacji prawnej. Farmaceuta nadal jest zobowiązany do przestrzegania zasad określonych w Prawie farmaceutycznym.

REKLAMA
REKLAMA

A co z suplementami diety i kosmetykami?

Tutaj sytuacja jest bardziej złożona. Przepisy dotyczące zakazu zwrotu odnoszą się do produktów leczniczych, wyrobów medycznych oraz środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego.

Suplementy diety, kosmetyki czy część pozostałego asortymentu aptecznego nie są objęte tym zakazem wprost. Nie oznacza to jednak automatycznego prawa do zwrotu. Decyzja o przyjęciu takiego produktu zależy od wewnętrznych zasad funkcjonowania konkretnej apteki.

W praktyce wiele placówek również nie decyduje się na ponowne wprowadzanie takich produktów do obrotu. Powód jest podobny jak w przypadku leków. Po opuszczeniu apteki nie ma możliwości zweryfikowania warunków przechowywania danego produktu.

Czy lek kupiony przez internet można oddać?

To kolejne pytanie, które często budzi zdziwienie pacjentów. W większości sklepów internetowych klient może odstąpić od umowy w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Wielu osobom wydaje się więc, że identyczna zasada obowiązuje także w aptekach internetowych.

Prawo farmaceutyczne przewiduje jednak odrębne rozwiązanie.

– Produkty lecznicze dostarczone w ramach wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych nie podlegają zwrotowi. –  mówi art. 68 ust. 3m ustawy Prawo Famraceutyczne

W praktyce oznacza to, że lek zamówiony przez internet podlega takim samym ograniczeniom jak lek zakupiony stacjonarnie.

Bezpieczeństwo ważniejsze niż wygoda

Z perspektywy pacjenta odmowa przyjęcia zwrotu często może wydawać się niezrozumiała. Warto jednak pamiętać, że celem tych przepisów nie jest utrudnianie życia chorym, lecz zapewnienie bezpieczeństwa farmakoterapii.

Każdy lek znajdujący się w legalnym obrocie powinien być przechowywany w warunkach określonych przez producenta od momentu produkcji aż do chwili wydania pacjentowi. Gdy produkt opuszcza aptekę, ten nadzorowany łańcuch zostaje przerwany. Właśnie dlatego ustawodawca uznał, że bezpieczeństwo kolejnego pacjenta jest ważniejsze niż możliwość zwrotu niepotrzebnego opakowania.

Dla farmaceutów oznacza to jedno: nawet jeśli rozmowa przy pierwszym stole bywa trudna, w większości przypadków przepisy nie pozostawiają wyboru. Zwrot leku pozostaje wyjątkiem, a nie regułą.

Podstawa prawna:

  • art. 96 ust. 7-8 ustawy z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne,
  • art. 68 ust. 3m ustawy z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne,
  • ustawa z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta.

REKLAMA
REKLAMA

Może Cię zainteresować