Recepta na problem z rp.: Nie bądź opornym aptekarzem

Bezrefleksyjne powtarzanie pewnych zachowań i procedur, bywa przyczyną nieporozumień, a niekiedy i konfliktów. Najlepszym tego przykładem jest legitymowanie pacjenta realizującego receptę narkotyczną czy też wymaganie, by lekarz zapisał na niej nazwę środka lub substancji psychotropowej…

 

Pod koniec lipca dr n. med. Jadwiga Pyszkowska – Konsultant Wojewódzki w Dziedzinie Medycyny Paliatywnej wystosowała list do lekarzy, w którym stwierdziła, że nadinterpretacja przepisów i restrykcyjne postawy aptekarzy w ich opioidofobii, są jednymi z barier w dostępności do farmakoterapii bólu, szczególnie dla chorych na nowotwory. List został opublikowany w serwisie dla lekarzy „podyplomie.pl”, gdzie zatytułowano go: „Analgetyki – sposób na opornego aptekarza”. Przyznam, że czytając ten list, w pierwszym odruchu poczułem irytację – zresztą chyba jak większość farmaceutów. A to dlatego, że nie znam już chyba nikogo, kto obecnie legitymowaliby osoby realizujące w aptece recepty Rpw i dokonywałby adnotacji na jej rewersie. Trochę inaczej sprawa wygląda jednak z wymaganiem obecności nazwy substancji aktywnej na takich receptach. Owszem pojawiają się pytania, czy jest ona niezbędna. Odpowiedź brzmi – nie! Obecnie nie ma ku temu żadnej podstawy prawnej. Podobnych naleciałości i bezzasadnych przyzwyczajeń niestety jest więcej…

Nasza wina?

Uderzmy się w pierś. Owa „oporność aptekarzy”, o której pisała dr Pyszkowska, najczęściej niestety wynika z niechęci do sięgania przez farmaceutów do źródeł i z braku krytycznego spojrzenia na zasłyszane informacje. Tyle że lekarze wcale się od nas pod tym względem nie różnią. Nieraz realizowałem receptę, gdzie osoba uprawniona podawała nazwę substancji aktywnej z grupy IV-P czy I-N. Zostaliśmy więc przyzwyczajeni, że tak jest właściwie, bo przecież lekarz ma, czy miał, zawsze rację. Czasami trafiają się także recepty, gdzie dodatkowo słownie zapisano liczbę tabletek hydroksyzyny, amitryptyliny czy tolperyzonu. Taka nadgorliwość lekarza nie przeszkadza w realizacji recepty, ale informacja ta jest zupełnie niepotrzebna.

Pierwotnie wyrażona słownie liczba tabletek leku psychotropowego była wynikiem uzgodnień pomiędzy aptekarzami a lekarzami i niestety wynikała z braku właściwego zrozumienia przepisów. Dlatego podczas kontroli NFZ kwestionował takie recepty, a Ministerstwo Zdrowia w kwietniu 2011 r. wydało stanowisko zgodne z interpretacją Funduszu. Poinformowało przy tym lekarzy, jak powinien prawidłowo wyglądać słowny zapis ilości środka odurzającego lub substancji psychotropowej – w jednostkach masy (pismo znak MZ-PLO-461-9967-56/KB/11).
W związku z faktem, że w lipcu br. pojawiło się stanowisko MZ uznające za równoważne szybkość uwalniania i zawartość fentanylu w plastrach transdermalnych (pismo PLO.461.217.2017.BRB. 994014), nadszedł dobry moment, by zrobić podsumowanie. Jak zatem powinna wyglądać prawidłowa refundowana recepta Rpw? Ilustruje to załączona grafika.

obrazek przedstawia uwagi dotyczące zasad wystawiania recepty narkotycznej

Przepisy i interpretacje

Niezbędne dane dotyczące świadczeniodawcy, pacjenta, lekarza, oddziału NFZ czy odpłatności są identyczne, jak w przypadku zwykłej recepty. Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich wymaga, żeby recepta narkotyczna była wystawiona na druku o kolorze białym według wzoru z załącznika nr 7 i zawierała unikalny numer z cyfrą 9 na 21 miejscu. Z kolei rozporządzenie w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje, doprecyzowuje, że na takiej recepcie wolno przepisać tylko jeden produkt leczniczy (§ 6 ust. 2).
Ponadto oprócz nazwy, dawki oraz ilości leku musi znaleźć się dodatkowo wyrażona słownie ilość sumaryczna środka odurzającego. Dopuszczalny jest również zapis liczby jednostek dawkowania oraz wielkości dawki (§ 6 ust. 1). Jak widać, wymagana jest ilość środka, nie jego nazwa. Niedostosowanie zawartości do konkretnej formy związku chemicznego może czynić receptę nieprawidłowo wypisaną, bowiem inna jest dawka np. morfiny (mniejsza) niż siarczanu morfiny. Po co więc prosić o coś, co może okazać się problematyczne?

W przypadku plastrów § 6 ust. 1 daje możliwość potraktowania, jako sumarycznej ilości środka odurzającego na recepcie, jego szybkości uwalniania w konkretnym przedziale czasu (np. na godzinę lub dobę). Oczywiście ta wartość pomnożona przez czas pozostawania plastra na skórze (zazwyczaj 72h) i ilość plastrów będzie różna od sumarycznej zawartości środka odurzającego, ale dwie wartości są prawidłowe.

I tak np. dla jednego opakowania leku Durogesic 50 mcg/h oba zapisy wyglądają następująco:

  •  czterdzieści dwa miligramy lub pięć plastrów po osiem i cztery dziesiąte miligrama,
    albo
  • pięć plastrów po pięćdziesiąt mikrogramów na godzinę.

Dodatkowo Ministerstwo Zdrowia w stanowisku z listopada 2014 r. (pismo MZ-PLO-461-31/KP/14) potwierdziło, że podczas wypisywania recept można korzystać z jednostek układu SI, stąd oznaczenie „mg”, „mcg/h” jest tak samo właściwe, jak „miligramów” czy „mikrogramów na godzinę”.
Niezależnie od ilości przepisanych opakowań leku wymagane jest podanie sposobu dawkowania. Nie musi być on tak szczegółowy, jak kiedyś (z podaniem przedziału czasowego pomiędzy dawkami). Dopuszczalne są nawet niekonkretne określenia, takie jak „1 tabletka w razie bólu”. Jednakże wiąże się to z ograniczeniem wydawanej ilości leku do dwóch najmniejszych refundowanych lub zarejestrowanych opakowań.

Innym aspektem jest kwestia ważności recepty wypisanej z użyciem daty realizacji „od dnia”. § 7 ust. 2 rozporządzenia w sprawie środków odurzających (…) umożliwia wystawienie do 3 recept na łączenie 90 dni kuracji, ale niestety § 10 mówi, że realizacja jest możliwa nie później niż w ciągu 30 dni od daty wystawienia. Zatem brakuje tu analogicznego zapisu jak w § 17 rozporządzenia w sprawie recept lekarskich art. 96a ust. 7 ustawy Prawo farmaceutyczne, który stwierdza, że 30 dni liczy się także od naniesionej daty realizacji „od dnia”. Wątpliwość czy jest to celowa konstrukcja przepisu, Ministerstwo Zdrowia rozwiewało dwukrotnie. Za pierwszym razem zakomunikowano, że długość kuracji nie musi być powiązana z terminem realizacji recepty. Za drugim razem, w kwietniu 2016. r (pismo PLO.461.217.2016.BRB 508636) w stanowisku dotyczącym terminów realizacji recept zostało potwierdzone, że wskazanie odroczonej daty nie dotyczy recept narkotycznych, właśnie z uwagi na § 10.

Na koniec wrócę do kwestii legitymowania osób realizujących recepty narkotyczne. Jak wspomniałem na początku, obecnie brak jest podstawy prawnej do takiego postępowania. Czy taki wymóg istniał w przeszłości? W pewnym sensie tak. Od 1956 r. do 1998 r. istniał przepis najpierw w rozporządzeniu Ministra Zdrowia oraz Handlu Zagranicznego w sprawie środków odurzających, następnie w rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej w sprawie środków odurzających i psychotropowych oraz nadzoru nad tymi środkami, zgodnie z którym apteki mogły wydawać na podstawie recepty środki odurzające osobom, które ukończyły 18 rok życia. Asekuracyjnie na wypadek kontroli odnotowywano więc spełnienie tego obowiązku na rewersie. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że od 1929 r. do 1985 r. możliwe było wydanie bez recepty, w ramach udzielenia pierwszej pomocy, nalewki z opium w ilości 2,5 g. W takim przypadku należało wylegitymować odbiorcę i zapisać jego imię, nazwisko i adres w książce kontroli środków odurzających. Również w ramach sprzedaży odręcznej, ale bez weryfikacji tożsamości pacjenta, wolno było wydać 20 g Kropli Izoniemcewa. Był to środek stosowany na silne bóle brzucha. Zawierał m.in. nalewkę z opium oraz wyciąg ze strychniny.

Ważne:

  • przy lekach wieloskładnikowych, np. Targin, słowny zapis dotyczy tylko środka odurzającego,
  • recepta narkotyczna na lek sprowadzany w ramach importu docelowego jest ważna 120 dni,
  • nazwa środka odurzającego nie jest wymagana, a zapis niewłaściwy, np. podanie ilości sumarycznej dla oksykodonu zamiast jego chlorowodorku, może rodzić problemy,
  • przy przekroczeniu maksymalnej dawki dobowej lub jednorazowej nie jest wymagany słowny zapis oraz wykrzyknik, z wyłączeniem leków recepturowych, gdzie wystarczy czytelna adnotacja lekarza potwierdzającą konieczność użycia zapisanej dawki substancji,
  • analogicznie przy recepcie elektronicznej musi znaleźć się symbol Rpw oraz zapis słowny wraz z dawkowaniem,
  • aktualnie jeszcze  do kwietnia 2020 mogą funkcjonować dwa wzory recepty narkotycznej: z polem i bez pola data realizacji „od dnia”.

 

[Artykuł ukazał się w numerze #15 mgr.farm; autor: Konrad Okurowski]

 

Czytaj także:

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij „Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu rx.edu.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz
logo