Wiem, że takie pytanie już padło, ale nadal budzi to moje wątpliwości, a mianowicie czy mogę wydać odpowiednik o wyższym limicie od leku przepisanego na recepcie?
Przykład: na recepcie Candepres HCT 32+25 a 28 tabl., wydano Karbicombi 32+25, pacjent bez dodatkowych uprawnień. Zgodnie z art. 44 ust. 1 ustawy o refundacji leków:
„Osoba wydająca leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyroby medyczne objęte refundacją ma obowiązek poinformować świadczeniobiorcę o możliwości nabycia leku objętego refundacją, innego niż lek przepisany na recepcie, o tej samej nazwie międzynarodowej, dawce, postaci farmaceutycznej, która nie powoduje powstania różnic terapeutycznych, i o tym samym wskazaniu terapeutycznym, którego cena detaliczna nie przekracza limitu finansowania ze środków publicznych oraz ceny detalicznej leku przepisanego na
recepcie.”
Jak należy rozumieć sformułowanie: „którego cena detaliczna nie przekracza limitu finansowania ze środków publicznych oraz ceny detalicznej leku przepisanego na recepcie” ?
Z kolei art.44 ust. 2a mówi:
„Osoba wydająca leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyroby medyczne objęte refundacją ma obowiązek, na żądanie świadczeniobiorcy, po uprzednim spełnieniu obowiązku, o którym mowa w ust. 1, wydać lek inny niż lek przepisany na recepcie, o tej samej nazwie międzynarodowej, dawce, postaci farmaceutycznej, która nie powoduje powstania różnic terapeutycznych, i o tym samym wskazaniu terapeutycznym, którego cena detaliczna
jest równa lub wyższa od ceny leku przepisanego na recepcie”.
Nie widzę tu jednak informacji o znaczeniu LIMITU, jest za to zastrzeżenie: „po uprzednim spełnieniu obowiązku, o którym mowa w ust. 1″. Skąd wiemy, że limit nie musi być obecnie brany pod uwagę?
Odp.: Obecnie nie patrzymy wcale na limit podczas dokonywania zamiany leków. Art. 44 należy czytać w ten sposób, że ust. 1 mówi wyłącznie o obowiązku poinformowaniu pacjenta o możliwości nabycia tańszego odpowiednika. Natomiast dalsze ustępy mówią, jak może wyglądać taka zamiana i że w gruncie rzeczy znaczenie ma cena detaliczna, a nie limit.